Były już 2 lata po moich osiemnastych urodzinach, a ja dalej mieszkałam z rodzicami, z którymi nie zawsze za dobrze się dogadywałam. Wydałam książkę pod tytułem "Ostatnie Pożegnanie". Bardzo dużo na tym zyskałam. Kiedyś nikt nie chciał wydać mojej książki, a teraz przysyłano mi różne propozycje z wielu wydawnictw. Każde było o tej samej treści, że jak tylko napiszę coś kolejnego, to mogę się do nich zwrócić. No cóż, miałam ochotę na tym skorzystać, ale po wydaniu tej jednej książki kompletnie zacięła się moja wena twórcza. Niby minął od tego dopiero niecały rok, ale wydaje mi się, że to już koniec mojej niby kariery. Nie chciałam jednak szybko tego kończyć, ponieważ marzyłam o tym od wielu lat. Postanowiłam coś zmienić w swoim życiu. Zaczęłam szukać mieszkania gdzieś w Polsce, w którymś z wielkich miast. Przeglądając w internecie oferty mieszkań natknęłam się na całkiem ładne, nie małe, nie duże mieszkanko w sam raz dla mnie. Znajdowało się w Warszawie. Wydawało się całkiem spoko. Zadzwoniłam właściciela i zapytałam co i jak. Podjęłam decyzję, że tam zamieszkam.
***
Tak więc tu Carolciaaakkk ;)
Jak każdy wie trwa Euro2012... Dzięki temu naszła mnie mała wena, która męczy mnie od kilku dni. Myślałam, że mi przejdzie, ale to nie dawało mi spokoju. No więc zaczynam pisać o Szczęsnym. Czy ktoś będzie czytać ? Nie wiem, ale zawsze warto spróbować ;)
Tak przy okazji to The Last Farewell już nie długo będzie skończone, potem mały retusz i wysyłamy do wydawnictwa ;D
Zapraszam do czytania i komentowania ;)
Pozdrawiam, Karolina xo
super. bede czytac miska ;** <33
OdpowiedzUsuńmmmm interesujące :) lecę do pierwszego xd I Szczęsny na tapecie ; ****
OdpowiedzUsuńhahaha xd no ba ! Szczęsny obowiązkowo xd To leć i potem mi powiesz co myslisz o tym początku xd
UsuńCałuję, Carolciaaakkk xo